Blog > Komentarze do wpisu

10 dzień

10 dzień wyzwania z Mel B za mną, jestem jeden trening do tyłu z powodu odwiedzin koleżanki ale poza tym idzie mi całkiem nieźle. Spektakularnej poprawy kondycji póki co nie zauważyłam, dzisiejszego dnia ćwiczyło mi się wręcz trochę trudniej, może zmęczenie się odezwało, ostatnio mało sypiam. Kusi mnie żeby się zmierzyć ale poczekam jeszcze parę dni do zakończenia pierwszej fazy. Jeśli nie ubędzie mi chociaż centymetr to się załamię ;p I muszę bardziej ograniczyć słodycze, obawiam się, że one wszystko niszczą, mam zdecydowanie za słabą wolę. Ale cóż, nie ma co jęczeć tylko trzeba działać. Teraz lecę pod prysznic i wypróbuję przy okazji peeling kawowy, który wiele osób zachwala ;)

sobota, 19 października 2013, walczacazprzeciwnosciami
Tagi: trening

Polecane wpisy

Komentarze
anndyn
2013/12/24 11:23:15
Trzymam kciuki :)